<-  Powrót do listy artykułów

 

Kursy doszkalające dla kierowców. Czy warto?

Posiadanie prawa jazdy jest dziś nie tylko w Warszawie, ale i w Polsce bardzo powszechne, szczególnie wśród ludzi młodych. Niemal każdy dwudziestoparolatek legitymuje się różową, laminowaną kartą, dzięki której może prowadzić samochód. Nic dziwnego. Posiadanie prawa jazdy przez miliony Polaków to nie tylko logiczna konsekwencja tego, że samochód już dawno przestał być towarem luksusowym, ale i wymóg stawiany przez wielu, potencjalnych pracodawców.

 

Nieumiejętność bezpiecznej jazdy zbiera śmiertelne żniwa

Jak to w życiu bywa, ilość rzadko kiedy idzie w parze z jakością. W tym przypadku, po drogach Polski i Warszawy jeździ wielu kierowców, których umiejętności do prowadzenia pojazdów pozostawiają wiele do życzenia. Potwierdzenie tej tezy można odnaleźć w corocznych statystykach policyjnych. Choć drogi  zarówno w Warszawie, jak i w całym kraju pozostawiają wiele do życzenia, to nie fatalny stan nawierzchni jest przyczyną większości wypadków. Brawura, niedostosowanie prędkości do warunków na drodze, czy jazda pod wpływem alkoholu to główne powody wypadków.

 

Wielu z nich można byłoby uniknąć, gdyby kierowcy brali udział w specjalnych kursach, których celem jest doszkalanie kierowców. Niestety, zarówno w Warszawie, jak i w całej Polsce, mało który zmotoryzowany zaprząta sobie głowę doszkalaniem jazdy. A szkoda, bo tego rodzaju kursy mogą uratować komuś życie. 

 

Każdy kierowca powinien się doszkalać

Wbrew pozorom, doszkalać się nie powinni wyłącznie świeżo upieczeni kierowcy, którzy nie mają praktycznie żadnego doświadczenia na drodze. Doszkalanie jazdy to coś, czym powinni zainteresować się wszyscy kierowcy, bez względu na wiek, czy staż w prowadzeniu auta. O ile młodzi kierowcy są po prostu niedoświadczeni i brakuje im pewnych nawyków na drodze, o tyle starsi kierowcy działają automatycznie i często bezmyślnie. W związku z tym kursy doszkalania jazdy  powinno traktować się  przede wszystkim jako wartościową naukę bezpiecznych zachowań na drodze.

 

Jazda w korku to nie tylko stracony czas, ale i nierzadko stracone pieniądze. Wszyscy mieszkańcy Warszawy, niemal każdego dnia przechodzą to na własnej skórze. Jadąc, czy raczej tocząc się w niekończącym się sznurze samochodów, nasz pojazd spala o wiele więcej paliwa niż zwykle. Dodatkowo, kiedy już droga przed nami rozluźni się, wielu kierowców wciska gaz do podłogi, aby nadrobić stracony czas. Niewielu z nich zdaje sobie sprawę, że choć straconego czasu nie da się odzyskać, tzw. ekonomiczna jazda pozwala znacznie zmniejszyć wydatki na benzynę, olej napędowy czy gaz. Ponadto, brawura na drodze, może jedynie stworzyć niepotrzebne utrudnienia, które jeszcze bardziej opóźnią podróż.

 

Kurs doszkalający to nie kurs na prawo jazdy

Niewielu kierowców zdaje sobie również sprawę, że umiejętność prowadzenia samochodu to nie tylko zaliczenie kursu prawa jazdy, a następnie egzaminu. Choć i na tych kursach, prowadzący udzielają cennych wskazówek dotyczących bezpiecznej i ekonomicznej jazdy, mało który z kursantów zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa na drodze. Ważniejsze jest wówczas to, żeby w ogóle nauczyć się jeździć: jak poprawnie zmieniać biegi, jak zaparkować auto równolegle. Dostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych? Hamowanie poprzez redukcję biegów? Warto również na to zwrócić uwagę.

 

Właśnie dlatego propagowanie kursów doszkalających jest tak niezwykle ważne. Tego rodzaju kursy są dostępne w całej Warszawie, w tym choćby na wspomnianym wcześniej Gocławiu.

 

Doszkalanie to żaden wstyd, wręcz przeciwnie

Jest jeszcze jeden problem, z którym nie ma nic wspólnego niewiedza czy dostępność. Wielu doświadczonych kierowców traktuje kursy doszkalające jako przyznanie się do „słabego” prowadzenia samochodu. To całkowicie niepotrzebne. Po pierwsze, kursy doszkalające są skierowane dla kierowców, czyli ludzi, którzy już mają prawo jazdy. Po drugie, nie wszystkich zachowań można się nauczyć samemu. W jaki sposób można bezpiecznie samemu nauczyć się, w jaki sposób zachować się w razie poślizgu na drodze? Na koniec warto wspomnieć, że wielu zawodowych kierowców regularnie bierze udział w tego rodzaju kursach i nie widzi w tym żadnego powodu do wstydu. Wręcz przeciwnie. Traktuje to jako dowód odpowiedzialności i dojrzałości, które powinny cechować każdego doświadczonego kierowcę.

 

No dobrze, kiedy już przekonaliśmy się, dlaczego warto udać się do szkoły jazdy położonej na Gocławiu, i wziąć udział w kursie doszkalającym, czas odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytanie. Czego właściwie będą nas tam uczyć? Jak już wcześniej zasugerowano, wszystkie techniki służą temu, aby jazda była zarówno bezpieczna, jak i ekonomiczna. Choć zaczniemy od kwestii związanej z bezpieczeństwem na drodze, warto pamiętać, że obie cechy są ze sobą nierozerwalnie związane.

 

Przekonałem się. I co dalej?

Podczas kursów doszkalających jazdę w Warszawie, kierowcy pod okiem doświadczonych instruktorów mogą nauczyć się panowania nad pojazdem, kiedy wpadną w poślizg czy hamować w taki sposób, aby maksymalnie zminimalizować ryzyko wypadku.

 

Jazda ekonomiczna to po prostu jazda oszczędna. Niewielu kierowców zdaje sobie sprawę, że to jak prowadzą samochód ma realny wpływ na spalanie paliwa w baku i zużycie poszczególnych podzespołów samochodu.

 

Bezpieczeństwa na pieniądze nie przeliczymy  

Zarówno kierowca z zielonym listkiem, jak i kierowca z kilkuletnim stażem, wszyscy, którzy poruszają się na czterech kółkach, powinni zainwestować swój czas i pieniądze w kurs doszkalający. O ile ekonomiczną jazdę można przeliczyć na wymierną wartość, która zostaje w naszym portfelu, o tyle pewność za kółkiem i umiejętność wyjścia z krytycznej sytuacji na drodze są po prostu bezcenne. Szczególnie doceni to ktoś, kto dzięki tego rodzaju kursowi uratuje życie lub zdrowie swoje i najbliższych.

Nie czekaj,
Zapisz się już Dziś!

Tel. 500 -163 - 883

biuro@warszawskajazda.pl

Formularz

Liczby do weryfikacjiLiczby do weryfikacjiLiczby do weryfikacjiLiczby do weryfikacjiLiczby do weryfikacji
Wiadomość